Pierwszy dzień rekolekcji LO: „Żebym się choć Jego płaszcza dotknęła”

Ten cytat z 9 rozdziału „Ewangelii według świętego Mateusza” można uznać za motto przewodnie pierwszego dnia rekolekcji wielkopostnych, które 24 marca rozpoczęły się w naszej szkole. Tekst Ewangelii towarzyszył nam w czasie modlitwy. Podczas niej – jak kobieta cierpiąca na krwotok – mogliśmy dotknąć szat Jezusa i doświadczyć uzdrowienia. W to, że ON działa z wielką mocą, nikt nie wątpił po słowach Mileny Adamczewskiej, która jest żywym świadkiem, że Bóg potrafi wydobyć z wielkiej opresji, przemieniając ciemność i smutek w światło i radość. To właśnie stało się w życiu Mileny, sprawiając, że teraz tańcem wielbi Boga, prowadzi warsztaty, a także bierze udział w wielu inicjatywach ewangelizacyjnych. Uczy, że ciało jest bardzo ważne, więc koniecznie należy o nie dbać i angażować je w modlitwę – tańcząc, biegając, jedząc, pijąc i śpiąc.
Dziś tematem rozważań było właśnie ciało, podejście do którego zmieniło się we współczesnej teologii, co trzeba uznać za wielki plus, ponieważ pozwala to na osiągnięcie większej harmonii z samym sobą niż w czasach, gdy powszechnie przedstawiane było jako źródło zagrożenia dla duszy. Jutro psychika. Zobaczymy dokąd poprowadzi nas Duch Święty!